capo gallo

Capo Gallo: zakazany owoc

Pisząc ten artykuł miałam dylemat czy dobrze robię. Namawiam w końcu do złego. Szlaki w rezerwacie Capo Gallo od strony zachodniej są od przeszło 10 lat zamknięte ze względów bezpieczeństwa. Z drugiej strony, notorycznie zdarza mi się czytać w necie wierutne bzdury wypowiadane przez mitomanów kreujących się na ekspertów, więc dlaczego by nie napisać uczciwie…

okolice palermo

Okolice Palermo: Capo Zafferano i Monte Catalfano

„Polecicie jakieś ciekawe miejsce w okolicach Palermo na weekendowy wypad? Ktoś, coś?” A ja się pytam czy nie lepiej samemu poszukać? I powiedzieć z dumą „Ja to odkryłem! Jest moje, bo je znalazłem!”. Nawet jeśli nikt nie ma Sycylii na własność. O ile więcej radości i satysfakcji niż mieć wszystko podane na tacy. O mały…

nieznana sycylia

Nieznana Sycylia: Isnello jak z obrazka

“Jak z obrazka” nie tylko w znaczeniu “piękne”, “malownicze”, “bajkowe”. Literalnie. Jak z obrazka znalezionego w odmętach światowych internetów. Taka nieznana Sycylia, o której mało kto słyszał. Ale zanim dane mi było dotrzeć do upragnionego punto panoramico, nie obyło się bez przeszkód i solidnej dawki stresu. To było już drugie podejście tego dnia. Kursu porannego…

owoce

Madonie: w lesie gigantycznych ostrokrzewów

Każda wyprawa ma swój gwóźdź programu – moment, na którym najbardziej nam zależy, który skrzętnie planujemy, do którego przygotowujemy się dokładnie, o którym przewidujemy z nadzieją: jeśli uda się to, uda się cała reszta. Tym razem była to wycieczka do lasu w górach Madonie. Co? Do zwykłego lasu? To aż na Sycylię trzeba jechać? W…

co zobaczyć

Co zobaczyć na wschodzie Sycylii: 13 pomysłów

Pytanie wiecznie żywe: co zobaczyć na wschodzie Sycylii? Hmm… Sycylia jest jak studnia – dna nie widać. Im więcej się widziało, tym więcej pozostaje do zobaczenia. W szczególności część wschodnia obfituje w potencjalne cele wycieczek, wypadów a nawet wakacji. Na pewno nie będziecie się nudzić. Oto 13 sugestii. Co zobaczyć na wschodzie Sycylii: Katanię Choć…

wybrzeże cyklopów

Wybrzeże Cyklopów: z wizytą u wujka Polifema

Wybrzeże Cyklopów rzadko pojawia się w przewodnikach papierowych czy internetowych. Zapewne dlatego, że traktuje się je jako przedłużenie Katanii, a tą zwykle jeszcze bardziej po macoszemu w charakterze zabicia czasu po drodze na lotnisko. Łatwo się domyślić, że to, co niewypromowane ma zwykle więcej zalet niż rozdmuchane do nieprzyzwoitości Taorminy, Etny, Syrakuzy etcetera, etcetera. Jak…

sycylia

Sycylia: podróże bez trzymanki

Oto słodko-gorzka (auto)ironiczna groteska o nas, podróżujących po wyspie Sycylia (ale nie tylko). Inspirowana odwieczną wojną czyj styl podróżowania i poznawania Sycylii jest najlepszy. Inspirowana rzeką hejtu, łzami krzywdy, żalu i frustracji. Za wszelkie niesprawiedliwości z góry przepraszam: jadem starałam się obdzielić wszystkich po równo. Kto uważa dostał mniej uszczypliwości niż reszta, proszę dać znać,…

wąwóz alcantary

Wąwóz Alcantary: gdzie dwie baby się biją tam turysta korzysta

Spotkanie Etny z Alcantarą można by porównać do potyczki na ringu bokserskim: na kilkanaście minut stają naprzeciwko siebie dwie mocne zawodniczki. Najpierw prowadzi Etna, ale po chwili ma kryzys: pęka. Alcantara przechodzi w kontrę. Zalewa Etnę serią uderzeń. Można by rzec Alcantara wygrała. Tak w telegraficznym skrócie można by było opisać wydarzenia, które mogły mieć…

taormina

Taormina: śpisz na historii i nie wiesz

Ile razy tak się zdarzyło, że przypadkiem odkryto wielki skarb pod tonami ziemi lub gruzu lub co gorsza wbudowany w młodszą, ale równie cenną lub wręcz współczesną budowlę! Pamiętam jak będąc na trasie “Podziemny Neapol” przewodnik opowiadał, że mieszkanka kamienicy znalazła zamaskowane drzwi w piwnicy, wyważyła je i można by powiedzieć weszła do króliczej nory…

neapolis

Neapolis: park archeologiczny w Syrakuzach

Czułam wewnętrzny opór przed tym miejscem odkąd mniej więcej rok temu pojawiła się koncepcja odwiedzenia wschodu wyspy. Mam na myśli duży obszar archeologiczny zwany Nowym Miastem (łac. Neapolis) poza centrum turystycznym na Ortygii w Syrakuzach. Jakoś nie przekonywało mnie nawet to Ucho Dionizjusza, takie przecież wielkie, dostojne i można usłyszeć jak ktoś mówi z przeciwległego…

florence trevelyan

Florence Trevelyan: śladami angielskiej lady

Wpadło mi w ucho jej nazwisko, gdy z uporem maniaka oglądałam “Podróże kolejowe z Michaelem Portillo” na BBC. Ze starym, ale jarym wydaniem przewodnika “Kontynentalne podróże kolejowe” Georgea Bradshawa, Michael odwiedzał ulubione zakątki angielskiej arystokracji i gdy poniosło go na Sycylię, zagościł w Taorminie. Padło imię i nazwisko Florence Trevelyan i od razu zaintrygowało mnie,…