• trekking po sycylii
    SYCYLIA ŚRODKOWA

    Trekking na Sycylii: Góry Sykańskie

    Dawno mam za sobą etap dzikiego pędu przez wyspę: dzisiaj tu, jutro tam, a w międzyczasie legendarne sterczenie na przystankach i zaprzyjaźnianie się z fotelem w autobusie. Może już wiek nie ten, może dorosłam, a może po prostu przyszedł czas w życiu, że lepiej mi w jednym miejscu. Najlepiej na wsi, ale żeby było gdzie pochodzić. Już kilka lat temu padł wybór na Ficuzzę – wydała mi się dobrym miejscem na trekking po Sycylii chociaż brzmi to na wyrost – Sycylii nie sposób zejść podczas jednego urlopu ani nawet kilku. Ale da się podczas jednego tygodnia spenetrować fragment Gór Sykańskich położony około 70 km na południowy-wschód od stolicy. I ja…

  • ficuzza
    SYCYLIA ŚRODKOWA

    Ficuzza i Ferdynand: wolność i więzienie

    Polega to mniej więcej na tym: mam kilka zdawkowych informacji z różnych źródeł, wrzucam je do kotła, zamieszam i usiłuję stworzyć coś zjadliwego do czytania. Na historii kompletnie się nie znam, a o okresie burbońskim wiem tyle co i nic. Coś mi się kojarzy, że Sycylijczycy Burbonów niezbyt lubili i co raz jakieś rewolty wzniecali. O epizodzie sycylijskim Ferdynanda opasłe internety mówią zdawkowo: mainstreamowa historia jakimś cudem woli wielkie wydarzenia. Ferdynand królem Neapolu i Sycylii był, i mimo, że trafił do Ficuzzy relatywnie późno w swoim życiu spędził tutaj kilka najlepszych lat. Należy się więc mała, lokalna lekcja historii w klimacie sielsko-anielskim okraszona odrobiną salonowego blichtru. Ficuzza welcome to… Jego…

  • tradycje na sycylii
    Palermo i okolice,  TRADYCJE

    Tradycje na Sycylii: sokolnictwo kiedyś i dziś

    Po 6 miesiącach lockdownu i kwarantanny ciągnęło mnie do ludzi. Po dziurki w nosie miałam samotnych wypraw i spłynęło na mnie oświecenie: „Przecież jest ten sokolnik z Bagherii” – pomyślałam. A gdy zobaczyłam na Fejsie Harrego i Spugnę jadących na kolejną passeggiata wild w bagażniku samochodu i podskakujących na wertepach w rytm „What is love” Headaway’a w radio, decyzja zapadła i już nie mogłam się doczekać spotkania. Tylko raz widziałam wcześniej sokolnika w akcji a ptaki z dużej odległości. Tym razem miało być inaczej. Okazuje się, że wiekowe tradycje na Sycylii jakimi jest łowiectwo i jego odmiana – sokolnictwo – to nie są jakieś fanaberie dla bogaczy, a dziedzina rozwijającą…

  • mondello
    Palermo i okolice,  SYCYLIA PÓŁNOCNA

    Mondello mafiozów, eremitów, faszystów i nudystów

    Rym niezamierzony a obrazek wyróżniający i owszem. Na przekór. Nie będzie o zatłoczonej piaszczystej plaży, lodach, rybie z grilla i wycieczce motorówką z czym zazwyczaj kojarzy się kurort. Będzie o innym Mondello – tym dzikim, surowym, tajemniczym i trochę strasznym. Bo i takie oblicze ma. Jak nie dla „odlecianego” mieszkańca latarni czy widoku na Ustikę, warto się tu wybrać i przekonać się co „Cosa Nostra” może a ty nie lub po prostu posłuchać cykad w piniowym zagajniku. Z kolei gdy podejść Capo Gallo od wschodu czekają na odkrycie relikty wojny i miłośnicy natury „bez listka figowego” ukryci na skalistej plaży na „końcu świata”. Mondello… … było kiedyś rozległym bagnem. Arabowie…