gangi
SYCYLIA ŚRODKOWA

Gangi: małe miasteczko wielkich ludzi

Gangi, gdy nic się o niej nie wie, jest zwyczajna do cna i nie ma tu na pierwszy rzut oka nic, czego nie miałyby inne miasteczka. Są szare kamienne domy, wąskie uliczki, kilka dusznych placyków, zatrzęsienie schodów – ale to jest wszędzie. Problemy też jakby znane skądinąd: bezrobocie, brak perspektyw, stagnacja i wyludnienie. Tylko z daleka robi wrażenie – precyzja, z jaką domy ułożone są tarasowo na zboczu wzniesienia robi z Gangi miss fotogeniczności. Jeśli ustawić się w odpowiednim miejscu i porze do „picture perfect” dołoży się ośnieżony czubek Etny. Natomiast jakoś szczególnie na Gangi nie parłam. Miałam spać w Sperlinga i być tutaj na kilka godzin w ramach jednodniowej wycieczki. Coś tam słyszałam, że jest podobne miejsce jak katakumby w Palermo, ale nauczona nie mieć zbyt wygórowanych oczekiwań, Gangi sromotnie olałam przygotowując się do wyjazdu. Życie turysty bywa na Sycylii przewrotne jednak i wylądowałam tutaj na dłużej. Na krzyż dwie restauracje, żadnego spożywczaka, jakaś jedna ciągle zamknięta cukiernia-bar, do której miałam talony na śniadania od mojego hosta! To mi podsunęło myśl, że ja tu umrę jak nie z głodu to nudy! Jakże się jednak myliłam!

Gangi

Gangi ma szczęście do ludzi choćby i tych legendarnych, bo kto by nie chciał być założonym przez Kreteńczyków przybyłych na wyspę w poszukiwaniu Dedala. Utraciwszy statki i kapitanów założyli miasto Minoa, a potem około 1200 r. przed naszą erą ruszyli w głąb lądu i osiedli się na Monte Marone tworząc Engyon identyfikowany na podstawie podobieństwa nazwy z Gangi (znaleziska archeologiczne, a raczej ich brak poddaje w wątpliwość tą tezę – może chodzić o pobliską Troinę).

Miasteczko we współczesnej lokalizacji na stoku Monte Marone narodziło się w około 1300 roku. Przechodziło przez „ręce” rodzin szlacheckich: Ventimiglia, Graffeo i Valguarnera. Do bogactwa historycznego i kulturalnego najbardziej przyczynili się baronowie Bongiorno, tworząc kluby literackie i udostępniając swoje zbiory biblioteczne. Z niechlubnych kart historii Gangi należy nadmienić zbójnictwo, które było tutaj plagą zwłaszcza po zjednoczeniu Włoch. Po I wojnie światowej lubiła tutaj działać mafia – brak dróg dojazdowych utrudniał odpowiednim służbom ściganie mafiozów.

Gangi na pierwszy rzut oka niczym się nie wyróżnia. Jest niepozorna, ale pod płaszczykiem zwyczajności i zaniedbania kryje się skarb: Gangi jest bardzo prężnie funkcjonującym ośrodkiem kultury i sztuki głównie za sprawą bogatej historii, ale też ostatnich kilku burmistrzów, którym widać zależy. Miasto ma się czym pochwalić: liczba geniuszy, jakich zrodziła ta ziemia jest zaskakująca. Oto oni i ich dorobek:

Kulawy z Gangi (1588-1630)

Tak swoje obrazy podpisywał Giuseppe Salerno, lokalny madonnicki celebryta. Ksywkę Zoppo do Gangi przejął po swym mistrzu – Gaspare Vazzano/Bazzano, któremu dotrzymał kroku, a nawet, według znawców sztuki wyprzedził. Największy manierysta Sycylii pozostaje postacią efemeryczną i zagadkową – mimo, że region Madonie obfituje w jego dzieła, o nim samym wiadomo niewiele. Studiował w Rzymie u Guido Reni i miał się ukrywać przed wrogami w klasztorze kapucynów w Carini na utrzymanie zarabiając malowaniem. Miał popaść w konflikt z lokalnym biskupem, co skutkowało przewieszeniem jego najwybitniejszego dzieła – „Sądu Ostatecznego” na boczną ścianę za ołtarzem Duomo di Gangi.

(Niedoszły) samobójca z Gangi (1734-1789)

Podziemia tejże samej katedry witają nas jakże wiele mówiącym napisem „Wy żyjący odwiedźcie śmierć zanim śmierć odwiedzi was, bowiem zawsze dobrze jest uprzedzić los”. Fossa dei Parrini mieści mumie 64 miejscowych proboszczy i kościelnych notabli pochowanych w latach 1728-1872. Poczesne miejsce w pierwszym pomieszczeniu zajmuje trumna ze szklanym wiekiem z ciałem Giuseppe Fedele Vitale-Salvo. Pozostawił po sobie jedno z najobszerniejszych dzieł literatury sycylijskiej oraz…. swoje ciało, które trochę krwi napsuło patriotom lokalnym. Ale po kolei. Urodził się w Gangi, za ojca miał lekarza Francesco Antonio Vitale, za matkę szlachciankę Marię Salvo. Studiował teologię w kolegium jezuickim w Palermo, potem dostał święcenia kapłańskie. Skończył medycynę i alchemię na Uniwersytecie Katańskim. W bardzo młodym wieku znacząco pogorszył mu się wzrok, co nie przeszkodziło mu w napisaniu opasłej pięciotomowej epopei w języku sycylijskim „Sycylia wyzwolona” inspirowanej opus magnum Torquato Tasso. Za życia jego twórczość wzbudzała ambiwalentne uczucia – od zachwytu nad pisarskim talentem po ostrą krytykę kopiowania stylu autora „Jerozolimy wyzwolonej”. Kłopoty z widzeniem miały go z upływem lat doprowadzić do choroby psychicznej i w konsekwencji pchnąć do samobójczej śmierci. Źródła informują, że wyskoczył z okna swojego domu w Gangi. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że przyjechali naukowcy zza Wielkiej Wody z kasą i drogim sprzętem i postanowili prześwietlać mumie z Gangi. W tym mumię ze szklanego sarkofagu. National Geographic wykazał, że Vitale to wcale nie Vitale. Wyszło na to, że historię z samobójstwem można wsadzić między bajki. Czaszka okazała się nie nosić żadnych śladów upadku z wysokości, natomiast inna mumia tak. Zamienione ciała? Z drugiej strony Vitale piastujący funkcję opata targając się na własne życie nie byłby pochowany w krypcie dla zasłużonych. Więc może po prostu źródła historyczne się mylą? Dla Gangi, która w 2014 r. wygrała konkurs borghi più belli d’Italia lepiej będzie jeśli lokalna duma będzie nadal lokalną dumą. I tej wersji się trzymajmy.

Sonecista z Gangi (1714-1791)

Cataldo Lucio Bongiorno był drugim synem i piątym dzieckiem barona Antonio Bongiorno. Ze względu na stan duchowny, oprócz ojca jest najistotniejszą postacią rodu. Działał w Accademia degli Industriosi założonej przez swoich braci (jeden był patronem sztuki, drugi architektem), która m.in. wydała tom jego sonetów. Sam również kochał sztukę – wiele obrazów i rzeźb z gangitańskich kościołów powstało z jego inicjatywy i przy finansowym wsparciu. Pochowany jest w katedralnej krypcie wbrew swej woli – rodzina Bongiorno posiada marmurowe mauzoleum w konwencie kapucynów w Gangi, zresztą zaprojektowane przez brata Gandolfo Felice Bongiorno.

gangi
Jeden z braci Bongiorno.

Obecny stan obu pomieszczeń zawdzięczamy renowacji z 2013 roku, kiedy każda mumia otrzymała swoją osobistą niszę, podpis i oprawiony w ramkę fragment sonetu. Wtedy przypadkowo odkryto kilka strojów należących do członków konfraterni Różańca Świętego, która zajmowała się preparacją zwłok. Odnalazła się również czarna płachta z sześcioma uchwytami, w której przenoszono ciało zmarłego z podziemi na czas mszy pogrzebowej do kościoła.

Jeszcze głębiej pod ziemią udostępnione do zwiedzania są małe pomieszczenia, gdzie antropolog Dario Piombino-Mascali dokonał znaczącego odkrycia. Znalazł ciała sześciu kobiet i dwójki dzieci. Jak się okazuje tradycja mumifikowania zmarłych nie dotyczyła wyłącznie osób duchownych. Ciekawe tylko czy tak jak w przypadku katakumb palermitańskich procedura zarezerwowana była dla tych dam i potomstwa, których rodzinę było na to stać.

Poza kościołem i katakumbami wizyta obejmuje wejście na dzwonnicę (niegdyś Torre Ventimiglia nie była połączona z kościołem) i do muzeum parafialnego. Eksponowany jest bardzo oryginalny obraz o tematyce religijnej, a jakże! przedstawiający Kościół Katolicki jako statek. Autor jest wprawdzie niepewny, jednak znawcy dopatrzyli się podobieństw do dzieł Crispino Riggio.

Fotograf z Gangi (1888-1964)

Szeroko znany i sowicie nagradzany na Sycylii i świecie Giuseppe Albergamo zasłynął z ręcznego retuszowania swoich zdjęć. Działał głównie w Palermo, gdzie założył swoje studio fotograficzne na Piazza Verdi. Z „przybyciem” pomocnika – syna Francesco pracownia przeniosła się na Via Liberta i działała do lat pięćdziesiątych XX w. Został nagrodzony pierwszą nagrodą na Wystawie Postępu Przemysłowego w Rzymie i na Międzynarodowej Wystawie Progés Moderne w Paryżu (dwa złote medale). Kilka lat temu Geatano Albergamo – przekazał gminie Gangi sprzęt fotograficzny po słynnym przodku i kilkadziesiąt jego fotografii, a władze urządziły małe Museo delle Fotografia na pierwszym piętrze Palazzo Sgadari. Oprócz wystawy zdjęć i aparatów w sąsiednich salach znajduje się Museo delle Arme, Museo Antropologico oraz Pinacoteka Gianbecchina, o której poniżej.

Awangardzista z (prawie) Gangi (1909-2001)

W pałacu Sgadari obejrzeć można również największy zbiór obrazów, grafik i rysunków Giovanni’ego Becchiny zwanego skrótowo Gianbecchina. Urodził się w Sambuca di Sicilia, talent malarski wykazywał od najmłodszych lat. Podstaw malarstwa uczył się jako pomagier dekoratora w rodzinnej Sambuce, gdzie odnawiał sufity w starych pałacach dawnych rodzin szlacheckich miasteczka. W latach 30-tych XX w. studiował malarstwo na Akademii Sztuk Pięknych w Palermo. Związał się z pokoleniem artystów awangardowych, skupionych między innymi wokół Renato Guttuso – autora słynnej „Vuccirii”. Wielokrotnie wystawiał swoje prace na Biennale Sztuki Współczesnej w Wenecji. Początkowo malował wyłącznie krajobrazy Sycylii, dopiero później tematem byli ludzie – głównie rolnicy przy pracy. Był artystą niezwykle płodnym, utytułowanym i docenianym. W Gangi funkcjonuje filia Instytutu Becchiny, którą po jego śmierci założył jego syn Alessandro.

Iluzjonista z …. Rzymu (?-1764)

Gaspare Fumagalli pochodził wprawdzie z Rzymu, niemniej 30 lat spędził na Sycylii. Zasłynął jako jeden z pionierów trompe l’oeil czyli malarstwa „trójwymiarowego” mającego naśladować rzeczywistość (malarstwo iluzjonistyczne). Pokrył freskami między innymi pałac biskupi w Palermo. W Gangi robotę zleciła mu wspomniana familia Bongiorno. Przy współpracy z Pietro Mortorana wykonał dekorację sufitów w salach siedziby rodu – Palazzo Bongiorno. W salach surowego z zewnątrz pałacu spotykali się członkowie założonej przez właścicieli Akademii Industriosi – swego rodzaju klubu dyskusyjnego podczas spotkań którego wymieniano się wszelkimi nowinkami kulturalnymi, czytano poezję i redagowano ją przed drukiem. Spotkania odbywały się dwa razy w miesiącu i gromadziły najtęższe umysły tamtych czasów. Dzisiaj w ostatnim z pomieszczeń pałacowych znajduje się gabinet burmistrza Gangi.

Geniusz-samouk z Gangi (1854-1919)

Chociaż miał tylko maturę i całe życie pracował jako robotnik Felice Balsamello był projektantem wielu maszyn w tym słynnej „palla nautica” (kula morska) z 1889 roku uważanej za prototyp batysfery. O całe 40 lat wyprzedził Amerykanina Otisa Bartona. Jak pisał później w swoich pamiętnikach oczekiwania wobec własnego wynalazku przegrały z rzeczywistością. Liczył na to, że ściany kuli wytrzymają nacisk wody i że kształt ułatwi manewrowanie podczas eksploracji dna morskiego. Tak się jednak nie stało, kula okazała się nieszczelna, zaczęła nabierać wody, a pomocnicy nie mieli świadomości, że Felice jest w niezłych tarapatach. Pamiętniki przytaczają nawet słowa modlitwy do Ducha Świętego (patrona Gangi), którą szeptał będąc pod wodą w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Ledwo uszedł z życiem i prawie zbankrutował spłacając pieniądze pożyczone na budowę i testy. Rysunek z sobą w środku morskiej kuli z podziękowaniami za uratowanie życia złożył jako wotum w Sanktuarium Ducha Świętego.

Wotum dziękczynne.

Przydatne linki:

  • https://www.comune.gangi.pa.it/argomento-turismo/orari-monumenti-e-musei/ -wykaz wszystkich instytucji kultury z godzinami pracy

Bibliografia:

  • https://www.esperonews.it/2020111112970/categoria-g-z/gangi/i-misteri-di-gangi-ma-il-poeta-giuseppe-fedele-vitale-nel-1789-si-e-veramente-suicidato.html
  • https://www.agi.it/cronaca/news/2020-11-08/mummie-maschere-cera-gangi-studio-svela-segreti-10215212/
  • https://www.siciliafan.it/fossa-dei-parrini-gangi/
  • http://www.ansa.it/sicilia/notizie/2021/07/28/mummie-di-donne-e-bambini-in-cripta-di-preti-nelle-madonie_8073ce43-eef4-49ad-904b-4e904d6f2915.html
  • https://cefalu.it/en/magazine-en/the-museum-of-death-the-crypt-of-the-mummies-of-gangi/
  • https://www.treccani.it/enciclopedia/gaspare-fumagalli_%28Dizionario-Biografico%29/
  • https://www.cefaluweb.com/2015/12/21/gangi-donazione-abergamo-inaugurato-museo-della-fotografia/
  • https://inegozidigangi.it/tag/accademia-degli-industriosi/
  • https://unapennaspuntata.com/2017/03/07/ex-voto-palla-nautica/
gangi
Gangi mówi dobranoc….