• la timpa
    Katania i okolice,  SYCYLIA WSCHODNIA

    Trasy piesze w rezerwacie przyrody La Timpa

    Lubię ten suspens kiedy mysz komputerowa błądzi po monitorze to tu to tam i nie wiadomo gdzie się zatrzyma. Dłoń nagle zaczyna delikatnie drżeć, serce powoli przyspiesza, gardło irracjonalnie zaciska się, a w kąciku oka kręci się łza. W głowie, a może sercu tworzy się pomysł, inspiracja, podszept duszy. Człowiek podejmuje decyzję i zaczyna czuć się trochę jak Kolumb czy Magellan tylko trochę bardziej współczesny: studiuje zakurzone stare mapy, odmierza odległości dziwnymi przyrządami, wyznacza trasy piesze. To było jedno z klasycznych znalezisk z serii myszką po mapie zanim jeszcze moja stopa stanęła na wschodniej Sycylii. Postanowiłam więc znalezisko wykorzystać i uciec z zatłoczonej Taorminy. Wyposażona w świstek wydrukowany z internetu…

  • plaże na salinie
    Wyspy Liparyjskie

    Plaże na Salinie: wakacyjne leżenie bykiem

    Jak raz bądźmy szczerzy: Sycylii nie ma na check-liście miłośników leżenia plackiem na plaży. Mówimy o rodzinnych wakacjach. Wiecie… kocyk, leżak, parasolka, zamek z piasku, brodzące w płytkiej wodzie bobasy… Chociaż to stwierdzenie ogólnikowe i niesprawiedliwe (oczywiście coś piaszczystego dla leniuchów się znajdzie), prawda jest niezaprzeczalna – szerokich plaż z piaskiem na Sycylii jest zaledwie kilka. W sezonie przeżywają oblężenie. Trzeba niestety przywyknąć, że w plecy będą się wbijać kamienie, że trzeba mieć koniecznie klapki lub croksy, że dno zdradliwe, a instytucja ratownictwa wodnego nie funkcjonuje. Ale nie jest aż tak źle! Plaże na Salinie mają to do siebie, że są niezmiernie różnorodne jak na taką małą wyspę. Doskonale spełnią…

  • salina
    Wyspy Liparyjskie

    Co zjeść na Sycylii: skosztuj salińskich specjałów

    Starożytni porównywali Salinę do syreny, która śpi pośród fal tulącej do swego łona gigantyczne paprocie i łąki pełne rumianku, gdzie rosną tysiącletnie kasztanowce o jadalnych owocach.   Mieli rację – przyjezdnych od razu uderza soczysta zieleń tropikalnej roślinności, kasztanowy las porastający górne partie wulkanów i pola uprawne na niższych. Wyspa bywa w odniesieniu do pozostałych nazywana „zieloną” za sprawą niezwykle urodzajnej wulkanicznej gleby. Salinari, jak nazywa się mieszkańców, zrobili użytek z dobrodziejstw ziemi na której się osiedlili i mimo niebezpieczeństw rozwinęli rolnictwo. Na wyspie Salina uprawia się głównie kapary, winną latorośl i drzewka oliwne. Co zjeść (i wypić) będąc na Salinie? Co zjeść na Salinie: capperi I cucunci Kapary (wł. capperi),…

  • wyspy liparyjskie
    Wyspy Liparyjskie

    Wyspy Liparyjskie: zamieszkaj w eolskiej zagrodzie

    Wyspy Liparyjskie to punkciki na Morzu Tyrreńskim, które nie spełnią oczekiwań większości – nie ma tam nic, czego potrzebowałby rasowy turysta. Przemierzający ziemię dzielą się na turystów i podróżników, to mój osobisty podział. Turyści na ten przykład szukają długich, szerokich plaż, gdzie można by było rozłożyć ręcznik kąpielowy, wyskoczyć w mokrym kostiumie na małe co nieco do jednego z tysiąca barów, trattori czy restauracji, czy ku końcowi pobytu nabyć drogą kupna coś dla rodziny w sklepie z mniej lub bardziej oryginalnymi towarami. Wyspa Vulcano będzie idealna, ale raczej na zasadzie wyjątku. Salina, jak pozostałe Eolie, jest dla samotnych odkrywców i traperów. Słowem podróżników według powyższego podziału. Dla tych, którzy zamiast…

  • marsala
    Marsala i okolice,  SYCYLIA ZACHODNIA

    Marsala: ukryte miasto czyli czego ci przewodnik nie powie

    Piwnice płynące winem zwane na Sycylii cantine np. rodziny Florio, Pellegrino czy Intorcia, oślepiające blaskiem słonecznym saliny Ettore Infersa, arrasy z Flandrii dla królowej czy statek fenicki to obowiązkowe punkty podczas wycieczki do Marsali. Miasto ma jednak znacznie więcej do zaoferowania niż by się mogło zdawać – większość atrakcji ukryta jest „tam gdzie wzrok nie sięga”. Nawet wytrawnego podróżnika. Przeczytanie o nich gdziekolwiek czegoś więcej niż zdawkowej notki, trafienie do nich i dostanie się do środka graniczy z cudem. Poniżej propozycja kilku super-ciekawych alternatyw dla “sztampowych” zabytków zachodniosycylijskiej metropolii. Wszystkie w czeluściach podziemi. Marsala bowiem kalkarenitem stoi. A raczej na nim!     Marsala: grota i źródło Sybilli, kosciółek Jana…

  • sanktuaria maryjne
    Marsala i okolice,  SYCYLIA ZACHODNIA

    Sanktuaria maryjne w Marsali

    Bywa gniewna i bezlitosna, ale też dobra i łaskawa. Mowa o patronce sycylijskiej Marsali, Maryi, matce Jezusa. Mieszkańcom trafiła się opiekunka o szczególnie skomplikowanej osobowości. Przynajmniej w legendach. Są dwa sanktuaria maryjne w Marsali, gdzie Maryja otaczana jest wielkim kultem. Fot. 1. Trzy marsalskie Maryje. Sanktuaria maryjne w Marsali: Matka Boska Bolesna i “od pioruna” Tuż za wejściem na stare miasto, do Bramy Garibaldiego przylega barokowy kościół pw. Matki Boskiej Bolesnej (wł. Chiesa di Maria Santissima Addolorata, fot. 2) zwany Sanktuarium Madonny od Pioruna (wł. Santuario della Madonna del Fulmine). Co ciekawe alternatywne nazwy świątyni odnoszą się do dwóch figur w kościele czczonych przez wiernych. Fot. 2. Kościół MB Bolesnej…

  • sycylijskie rewolucje
    Marsala i okolice,  SYCYLIA ZACHODNIA,  Tràpani i okolice,  Wyspy Egadzkie

    Sycylijskie rewolucje: stare miejsca z nową duszą

    Odrapane kościoły, przepastne klasztory, opuszczone pałace, niszczejące folwarki czy koszary po dawnych okupantach. Po liftingu pełnią rolę kulturalną jako muzea, hale widowiskowe czy galerie sztuki. Niekiedy służą celom bardziej przyziemnym – jako sklepy czy kiermasze pod dachem. To z kategorii dzieł rąk ludzkich. Z fenomenów przyrodniczych wyrobiska po wyeksploatowanych kamieniołomach przemienione na parki i tereny rekreacyjne czy luksusowe hotele. Takich magicznych miejsc mnóstwo na Sycylii. Sycylijskie rewolucje: kościoły na muzea Każdy, kto choć raz był we Włoszech, i naturalnie na Sycylii, zauważy szybko, że starówki aż roją się od świątyń. Nie wszystkie służą wiernym. Te, które przeżyły zawieruchy historyczne i z jakiś względów nie odzyskały pierwotnego przeznaczenia nadal jednak cieszą…

  • tonnara florio
    SYCYLIA ZACHODNIA,  Tràpani i okolice,  Wyspy Egadzkie

    Tonnara Florio: niebanalne muzeum na Favignanie

    Większość turystów przybywających na Favignanę omija to miejsce, choć jest ono, może poza górującym nad miasteczkiem zamkiem św. Katarzyny, pierwszą budowlą, jaką się widzi wpływając do portu. Charakterystyczne kominy z cegły strzelające w błękitne sycylijskie niebo to Tonnara Florio czyli dawna przetwórnia tuńczyka rodziny Florio (wł. Ex-Stabilimento Florio, fot. 1). Jednak wszystkim przybywającym w głowach lazurowe plaże, przepyszna kuchnia, passegiaty uliczkami miasteczka… Kto w czasie wymarzonych wakacji poszedłby oglądać fabrykę? Tymczasem jest to punkt na turystycznej mapie Sycylii, który równie mocno stanowi o tożsamości Sycylijczyków, co ich indywidualizm czy religijność. Mianowicie morze. Zapraszam na wyspę Favignana: Tonnara Florio otwiera swe tajemnice. Fot. 1. Widok na tonnarę z plaży miejskiej. Tonnara…

  • marettimo
    SYCYLIA ZACHODNIA,  Tràpani i okolice,  WYSPY,  Wyspy Egadzkie

    Marettimo: tam śpi się błogo i śni spokojnie

    Do podróży wcale nie muszą inspirować fotografie wycyzelowane w Photoshopie. Czasem wystarczy, że wzrok zawiśnie na jakimś fragmencie tekstu pisanego i buuum! Ach, jak pięknie napisane! I nie ma przeproś. Po prostu pakujesz plecak i jedziesz. “Miejscowi chętnie goszczą tu przybyszów w niskich domach wykonanych z białego tufu, w których śpi się błogo i śni spokojnie” (frag. “Włochy południowe”, wyd. Bezdroża). Oj, wabi wyspa Marettimo, wabi… Fot. 1.  Wyspa Marettimo. Historia Marettimo Zamieszkana przez Greków i uważana przez nich za „świętą wyspę” (gr. Hierà Nèsos) zapewne dzięki obecności źródeł słodkiej wody. Następnie przejęta przez Kartaginę. Okoliczne wody były świadkami rozstrzygającej bitwy podczas pierwszej wojny punickiej kiedy w marcu 241 r.…

  • sanktuarium wenus
    SYCYLIA ZACHODNIA,  Tràpani i okolice

    Erice: gdzie mit miesza się z historią

    Miasteczko Erice ma sławę perły Sycylii i miejsca z marzeń. Dzięki malowniczemu położeniu, zachowanym zabytkom, bajkowym krajobrazom i niepowtarzalnej atmosferze należy do obowiązkowych atrakcji. Jest tam jednak takie miejsce, trochę na uboczu, usadowione na stromej skale, które turysta omija być może oszołomiony intensywnością wrażeń, jakie dostarcza podróż kolejką na szczyt, a być może niezaprzeczalną urodą samej miejscowości. Mowa o strefie archeologicznej, popularnie zwanej Zamkiem Wenus (wł. Castello di Venere), choć niech nie zmyli nikogo nazwa – chodzi w istocie o starożytne sanktuarium Wenus Erycyjskiej. Fot. 1.  Zamek normandzki zwany Zamkiem Wenus. Na pierwszy rzut oka miejsce wygląda imponująco (fot. 1). Faktycznie stoi zamek, kamienny, masywny, z bramą i pozostałościami po…

  • ceramika
    SYCYLIJSKIE TRADYCJE

    Co kupić na Sycylii: ceramika na prezent czy pamiątkę

    O sycylijskiej ceramice powiedziano już chyba wszystko. Że przywieźli ją Sycylijczykom Arabowie, że Aragończycy po raz pierwszy nazwali ją maiolicą, że centrum ceramiki to Caltagirone, że Sycylijczycy podnieśli to rzemiosło do rangi sztuki. Dzisiaj o ceramice mniej doniośle, wręcz zupełnie niepoważnie. Oto top 6 przeróżnych użyć przedmiotów z wypalanej gliny w kolejności od najpowszechniejszych po te najbardziej dziwaczne i jednocześnie odpowiedź na pytanie co kupić na Sycylii w charakterze pamiątki czy upominku. Fot. 1. Wszędobylska ceramika. 6. Co kupić na Sycylii: nawigacja GPS Przyjezdny szybko dostrzeże ten fragment sycylijskiej rzeczywistości. Od nazw ulic, przez numery budynków po kierunkowskazy. Od map miast i wysp, przez wizytówki domów prywatnych, szyldy kafejek i…

  • mozia
    Marsala i okolice,  Tràpani i okolice

    Mozia: Manhattan starożytności

    Gdy z nieporadnością dziecka usiłowałyśmy wytłumaczyć nie znając włoskiego ni w ząb, gdzie chcemy wysiąść, kierowca busika uświadomił nas, że nazwę na bilecie Sycylijczycy wymawiają [Mocja]. Pan nie uprzedził jednak do jak niezwykłej urody miejsca nas wiezie: poraziły nas pastelowe kolory nieba tego dnia, okalających salin wraz ze strzegącymi ich wiatrakami i wód laguny (fot. 1). Już sama podróż łódką na wyspę Mozia jest magicznym doświadczeniem. Jakby wsiąść do wehikułu czasu i przenieść się wiele stuleci wstecz. Fot. 1. Wiatrak Ettore Infersa i molo na Mozię. Mozia: informacje ogólne Założona przez Fenicjan Motya (wł. Mozia) leży na 45-hektarowej wysepce na współczesnych mapach zaznaczonej jako Wyspa św. Pantaleona (wł. Isola di…