• sycylia
    Przemyślenia

    Sycylia: podróże bez trzymanki

    Oto słodko-gorzka (auto)ironiczna groteska o nas, podróżujących po wyspie Sycylia (ale nie tylko). Inspirowana odwieczną wojną czyj styl podróżowania i poznawania Sycylii jest najlepszy. Inspirowana rzeką hejtu, łzami krzywdy, żalu i frustracji. Za wszelkie niesprawiedliwości z góry przepraszam: jadem starałam się obdzielić wszystkich po równo. Kto uważa dostał mniej uszczypliwości niż reszta, proszę dać znać, a zrobię więcej beki. Nie dlatego, by udowodnić, że jestem cacy, a inni nie. Chciałam pokazać, że wszystko można wyśmiać, każdego zmieszać z błotem używając “argumentów” poniżej pasa, co często ma miejsce. Praca nam tym wpisem była dla mnie dziwnym doświadczeniem. Wszyscy jesteśmy wariatami, ale wgryzienie się w pewne patologie naszych czasów przyprawiło mnie o…