• Palermo i okolice,  SYCYLIA PÓŁNOCNA,  SYCYLIJSKIE TRADYCJE

    Monte Pellegrino: milczący strażnik Palermo

    W zamku w Baranowie Sandomierskim jest korytarz łączący dwie baszty o którym mówi się Galeria Tylmanowska. Na obrazach rozpoznajemy m.in. Rzym, Wenecję, Florencję i Weronę. Nad wejściem do baszty wisi panorama teatru antycznego w Taorminie, a zaraz obok po prawej scenka rodzajowa: widać ludzi zajętych swoimi sprawami w porcie, łódki z żaglami, a w tle, góra, nadzwyczaj dziwna, trzyczęściowa, niezgrabna – jakby ktoś nieociosany kloc skalny postawił nad brzegiem Morza Tyrreńskiego. Cóż to za miejsce? Research wykazał: Palermo i Monte Pellegrino. Na kilka lat świetlnych poszła góra w niepamięć. Conca d’Oro, Monti di Palermo i… Monte Pellegrino Gór dookoła stolicy Sycylii w bród. Samo miasto leży na równinie. Ze względu…

  • capo gallo
    Palermo i okolice,  SYCYLIA PÓŁNOCNA

    Capo Gallo: zakazany owoc

    Pisząc ten artykuł miałam dylemat czy dobrze robię. Namawiam w końcu do złego. Szlaki w rezerwacie Capo Gallo od strony zachodniej są od przeszło 10 lat zamknięte ze względów bezpieczeństwa. Z drugiej strony, notorycznie zdarza mi się czytać w necie wierutne bzdury wypowiadane przez mitomanów kreujących się na ekspertów, więc dlaczego by nie napisać uczciwie jak jest? Przecież byłam, widziałam na własne oczy. A to rzadkie w świecie, gdy każdy zaledwie usłyszawszy o jakimś miejscu, głosi wszem i wobec, że w nim był, „doradza” w sieci i do tego się sadzi! A jak jeszcze tyczy się to górskich szlaków, przyznaję nóż otwiera mi się w kieszeni. Może jestem przewrażliwiona, ale…

  • okolice palermo
    Palermo i okolice,  SYCYLIA PÓŁNOCNA

    Okolice Palermo: Capo Zafferano i Monte Catalfano

    „Polecicie jakieś ciekawe miejsce w okolicach Palermo na weekendowy wypad? Ktoś, coś?” A ja się pytam czy nie lepiej samemu poszukać? I powiedzieć z dumą „Ja to odkryłem! Jest moje, bo je znalazłem!”. Nawet jeśli nikt nie ma Sycylii na własność. O ile więcej radości i satysfakcji niż mieć wszystko podane na tacy. O mały włos, a Capo Zafferano i Monte Catalfano uszłyby mojej uwadze. Wystarczył jeden filmik, iskierka inspiracji, a reszta zadziała się sama. Po sekundzie zaczęło się rytualne jeżdżenie myszką po mapie i w try miga miejscówka była moja! Ale jak ja to wcisnę? Doba ma tylko 24 godziny! Program pękał już w szwach. Wrzuciłam na listę rezerwową,…

  • nieznana sycylia
    Isnello,  SYCYLIA PÓŁNOCNA

    Nieznana Sycylia: Isnello jak z obrazka

    “Jak z obrazka” nie tylko w znaczeniu “piękne”, “malownicze”, “bajkowe”. Literalnie. Jak z obrazka znalezionego w odmętach światowych internetów. Taka nieznana Sycylia, o której mało kto słyszał. Ale zanim dane mi było dotrzeć do upragnionego punto panoramico, nie obyło się bez przeszkód i solidnej dawki stresu. To było już drugie podejście tego dnia. Kursu porannego nie było – zginął i przepadł gdzieś na autostradzie. Negocjacje z kierowcą trwały kilka minut. Jeszcze trudniejsze niż bariera językowa było wewnętrzne rozdarcie: wsiąść i zaryzykować czy zrezygnować i potem pluć sobie w brodę? W praktyce oznaczało to tyle, że co zaplanowałam na sześć godzin lekkiego spaceru musiałabym zrobić w niecałe dwie. Byłby to istny…

  • owoce
    Castelbuono,  SYCYLIA PÓŁNOCNA

    Madonie: w lesie gigantycznych ostrokrzewów

    Każda wyprawa ma swój gwóźdź programu – moment, na którym najbardziej nam zależy, który skrzętnie planujemy, do którego przygotowujemy się dokładnie, o którym przewidujemy z nadzieją: jeśli uda się to, uda się cała reszta. Tym razem była to wycieczka do lasu w górach Madonie. Co? Do zwykłego lasu? To aż na Sycylię trzeba jechać? W głowach się ludziom przewraca! Ale do jakiego lasu?! Gigantycznych ostrokrzewów! Jak to bywa, rzecz odnaleziona przypadkiem, chociaż mówią, że przypadków nie ma. Powiedzieć o tym miejscu, że jest piękne to zwykłe niedomówienie. Jest fenomenalne! Bo ile cudów matki natury może się zmieścić na nieco ponad 4 km odcinku trasy? Jeden, dwa, trzy? Znacznie więcej, zapewniam.…

  • co zobaczyć
    Katania i okolice,  SYCYLIA WSCHODNIA,  Syrakuzy i okolice,  Taormina i okolice

    Co zobaczyć na wschodzie Sycylii: 13 pomysłów

    Pytanie wiecznie żywe: co zobaczyć na wschodzie Sycylii? Hmm… Sycylia jest jak studnia – dna nie widać. Im więcej się widziało, tym więcej pozostaje do zobaczenia. W szczególności część wschodnia obfituje w potencjalne cele wycieczek, wypadów a nawet wakacji. Na pewno nie będziecie się nudzić. Oto 13 sugestii. Co zobaczyć na wschodzie Sycylii: Katanię Choć w Katanii trudno zakochać się od pierwszego wejrzenia, drugie co do wielkości miasto Sycylii przyciąga wyjątkową energią i młodzieńczą atmosferą – “Katania, Syrakuzy i Taormina”, wyd. Michelin Pomimo, że jest zazwyczaj miejscem pierwszego kontaktu turystów z Sycylią, wszyscy uciekają z niej tam, gdzie pieprz rośnie. Niesłusznie. Jest dobrym, chociaż przejaskrawionym przykładem Sycylii jako stanu umysłu…

  • wybrzeże cyklopów
    Katania i okolice,  SYCYLIA WSCHODNIA

    Wybrzeże Cyklopów: z wizytą u wujka Polifema

    Wybrzeże Cyklopów rzadko pojawia się w przewodnikach papierowych czy internetowych. Zapewne dlatego, że traktuje się je jako przedłużenie Katanii, a tą zwykle jeszcze bardziej po macoszemu w charakterze zabicia czasu po drodze na lotnisko. Łatwo się domyślić, że to, co niewypromowane ma zwykle więcej zalet niż rozdmuchane do nieprzyzwoitości Taorminy, Etny, Syrakuzy etcetera, etcetera. Gdzie więc spędzić dzień w okolicach Katanii? Odpowiedź brzmi następująco: na Riwierze Cyklopów. Więc, avanti, avanti! Wybrzeże Cyklopów: kilka słów wstępu Na Riwierę Cyklopów składają się dwie miejscowości Acitrezza i Acicastello położone w okolicach Katanii. Cel weekendowych wypadów katańczyków w dzień powszedni i poza sezonem świeci pustkami. Latem ożywa i wita gości licznymi restauracjami, sklepami i…

  • wąwóz alcantary
    SYCYLIA WSCHODNIA,  Taormina i okolice

    Wąwóz Alcantary: gdzie dwie baby się biją tam turysta korzysta

    Spotkanie Etny z Alcantarą można by porównać do potyczki na ringu bokserskim: na kilkanaście minut stają naprzeciwko siebie dwie mocne zawodniczki. Najpierw prowadzi Etna, ale po chwili ma kryzys: pęka. Alcantara przechodzi w kontrę. Zalewa Etnę serią uderzeń. Można by rzec Alcantara wygrała. Tak w telegraficznym skrócie można by było opisać wydarzenia, które mogły mieć miejsce kilka tysięcy lat temu, chociaż to zaledwie ułamek sekundy w skali geologicznego czasu. Z potyczki gigantek rodzi się przepiękny wąwóz rzeki Alcantary (wł. Gole dell’Alcantara). Wąwóz Alcantary: zawodniczki się siłują „Pęka” i „zalewa” mają tutaj znaczenie dosłowne. Na oceanie lawy wypluwanej przez najsłynniejszy wulkan Europy w pewnym momencie (zapewne było to gwałtowne wydarzenie) utworzyło…

  • florence trevelyan
    SYCYLIA WSCHODNIA,  Taormina i okolice

    Florence Trevelyan: śladami angielskiej lady

    Wpadło mi w ucho jej nazwisko, gdy z uporem maniaka oglądałam “Podróże kolejowe z Michaelem Portillo” na BBC. Ze starym, ale jarym wydaniem przewodnika “Kontynentalne podróże kolejowe” Georgea Bradshawa, Michael odwiedzał ulubione zakątki angielskiej arystokracji i gdy poniosło go na Sycylię, zagościł w Taorminie. Padło imię i nazwisko Florence Trevelyan i od razu zaintrygowało mnie, że gdyby w nazwisku pierwsze “e” zamienić na “a” wychodzi travel! Momentalnie poczułam niewytłumaczalną sympatię do pani w staromodnych okularach i wiktoriańskim kapeluszu na głowie. A gdy wczytałam się w jej historię, a jej testament zwłaszcza: Wszystkie zwierzęta i ptaki, tj. psy, kozy, papugi, pawie, gołębie, kanarki i wszystkie inne ptaki mają być utrzymywane w…

  • zachodnia sycylia
    Marsala i okolice,  SYCYLIA ZACHODNIA,  Tràpani i okolice,  Wyspy Egadzkie

    Zachodnia Sycylia: 12 wycieczek bez samochodu

    A może by tak zachodnia Sycylia…? Czemu nie. “Jesteś samochodem?” (pyta mnie ktoś chcąc wytłumaczyć mi jak dojechać do jakieś turystycznej atrakcji okolic Trapani). “Nie, człowiekiem!” (odpowiadam nie bez nuty ironii  w głosie). “To się nie da bez auta!”. A ja mimo szczerych intencji rozmówcy czuję się jak turysta drugiego sortu. Bo nie mam samochodu. Ba! Nawet nie mam prawa jazdy. Oto “gotowiec” dla tych, dla których zachodnia Sycylia pozostaje nieodkryta, a samochodu z sobie znanych powodów nie wypożyczają. Dementuję, że się nie da bez auta: 11 z 12 propozycji przerobiłam na własnej skórze. Jestem cała i zdrowa, więc można. Na początek kilka rad, wskazówek i ostrzeżeń. Najlepiej stacjonować w…

  • pantalica
    SYCYLIA WSCHODNIA,  Syrakuzy i okolice

    Pantalica: wodą, dłutem, dynamitem

    Będzie o tym jak ten skrawek Gór Iblejskich kształtowała nieprzejednana przyroda, niestrudzone ręce człowieka, a nawet kopytka osiołków (no joke!) od czasów, kiedy historia nie była jeszcze historią aż po wiek obecny. Będzie o historiach ludzkich tych wesołych i smutnych, o narodzinach i śmierciach, najeźdźcach i wyswobodzicielach. Słowem spojrzenie racjonalno-emocjonalne na prawdziwy brylant… zespół nekropoli Pantalica. Pantalica: skąd nazwa? Kiedy pierwszy raz natrafiłam na nazwę Pantalica, od razu przyszło mi na myśl to słynne heraklitowskie “Panta rei” i zastanowiło mnie czy jedno ma coś wspólnego z drugim. Poniekąd tak. Tu, w sposób szczególnie dosadny, czuje się na skórze widmo przemijającego czasu. Natomiast suche fakty historyczne mówią, że gdy przybyli w…

  • la timpa
    Katania i okolice,  SYCYLIA WSCHODNIA

    Trasy piesze w rezerwacie przyrody La Timpa

    Lubię ten suspens kiedy mysz komputerowa błądzi po monitorze to tu to tam i nie wiadomo gdzie się zatrzyma. Dłoń nagle zaczyna delikatnie drżeć, serce powoli przyspiesza, gardło irracjonalnie zaciska się, a w kąciku oka kręci się łza. W głowie, a może sercu tworzy się pomysł, inspiracja, podszept duszy. Człowiek podejmuje decyzję i zaczyna czuć się trochę jak Kolumb czy Magellan tylko trochę bardziej współczesny: studiuje zakurzone stare mapy, odmierza odległości dziwnymi przyrządami, wyznacza trasy piesze. To było jedno z klasycznych znalezisk z serii myszką po mapie zanim jeszcze moja stopa stanęła na wschodniej Sycylii. Postanowiłam więc znalezisko wykorzystać i uciec z zatłoczonej Taorminy. Wyposażona w świstek wydrukowany z internetu…