• owoce
    Castelbuono,  SYCYLIA PÓŁNOCNA

    Madonie: w lesie gigantycznych ostrokrzewów

    Każda wyprawa ma swój gwóźdź programu – moment, na którym najbardziej nam zależy, który skrzętnie planujemy, do którego przygotowujemy się dokładnie, o którym przewidujemy z nadzieją: jeśli uda się to, uda się cała reszta. Tym razem była to wycieczka do lasu w górach Madonie. Co? Do zwykłego lasu? To aż na Sycylię trzeba jechać? W głowach się ludziom przewraca! Ale do jakiego lasu?! Gigantycznych ostrokrzewów! Jak to bywa, rzecz odnaleziona przypadkiem, chociaż mówią, że przypadków nie ma. Powiedzieć o tym miejscu, że jest piękne to zwykłe niedomówienie. Jest fenomenalne! Bo ile cudów matki natury może się zmieścić na nieco ponad 4 km odcinku trasy? Jeden, dwa, trzy? Znacznie więcej, zapewniam.…

  • co zobaczyć
    Katania i okolice,  SYCYLIA WSCHODNIA,  Syrakuzy i okolice,  Taormina i okolice

    Co zobaczyć na wschodzie Sycylii: 13 pomysłów

    Pytanie wiecznie żywe: co zobaczyć na wschodzie Sycylii? Hmm… Sycylia jest jak studnia – dna nie widać. Im więcej się widziało, tym więcej pozostaje do zobaczenia. W szczególności część wschodnia obfituje w potencjalne cele wycieczek, wypadów a nawet wakacji. Na pewno nie będziecie się nudzić. Oto 13 sugestii. Co zobaczyć na wschodzie Sycylii: Katanię Choć w Katanii trudno zakochać się od pierwszego wejrzenia, drugie co do wielkości miasto Sycylii przyciąga wyjątkową energią i młodzieńczą atmosferą – “Katania, Syrakuzy i Taormina”, wyd. Michelin Pomimo, że jest zazwyczaj miejscem pierwszego kontaktu turystów z Sycylią, wszyscy uciekają z niej tam, gdzie pieprz rośnie. Niesłusznie. Jest dobrym, chociaż przejaskrawionym przykładem Sycylii jako stanu umysłu…

  • katania
    Katania i okolice,  SYCYLIA WSCHODNIA

    Katania: podnosi się z popiołów jeszcze piękniejsza

    Z łaciny: “Melio se cinere surgo”. Tak brzmi motto Katanii wypisane na jednej z bram miejskich. Czy Katania faktycznie jest piękna to kwestia subiektywna. Wiadomo o gustach się nie mówi. Ale faktem jest, że od zawsze budziła skrajne emocje od zachwytu po odrazę. Miasto nie jest atrakcyjne dla turystów – Karl Baedeker (autor pierwszych nowoczesnych przewodników turystycznych) Cała okolica jakby kirem pokryta – Michał Wiszniewski (…) odnosi się bowiem wrażenie, jakby miasto nakryte było czarnym, żałobnym płaszczem. Wszystko zrobione jest tu z lawy. Katania przypomina rysunek węglem na białej kartce. Jest ponura i jasna jednocześnie: mroczna z powodu czarnego budulca (…), ale i przestronna dzięki wielkim placom oraz długim i…

  • wybrzeże cyklopów
    Katania i okolice,  SYCYLIA WSCHODNIA

    Wybrzeże Cyklopów: z wizytą u wujka Polifema

    Wybrzeże Cyklopów rzadko pojawia się w przewodnikach papierowych czy internetowych. Zapewne dlatego, że traktuje się je jako przedłużenie Katanii, a tą zwykle jeszcze bardziej po macoszemu w charakterze zabicia czasu po drodze na lotnisko. Łatwo się domyślić, że to, co niewypromowane ma zwykle więcej zalet niż rozdmuchane do nieprzyzwoitości Taorminy, Etny, Syrakuzy etcetera, etcetera. Gdzie więc spędzić dzień w okolicach Katanii? Odpowiedź brzmi następująco: na Riwierze Cyklopów. Więc, avanti, avanti! Wybrzeże Cyklopów: kilka słów wstępu Na Riwierę Cyklopów składają się dwie miejscowości Acitrezza i Acicastello położone w okolicach Katanii. Cel weekendowych wypadów katańczyków w dzień powszedni i poza sezonem świeci pustkami. Latem ożywa i wita gości licznymi restauracjami, sklepami i…

  • sycylia
    Przemyślenia

    Sycylia: podróże bez trzymanki

    Oto słodko-gorzka (auto)ironiczna groteska o nas, podróżujących po wyspie Sycylia (ale nie tylko). Inspirowana odwieczną wojną czyj styl podróżowania i poznawania Sycylii jest najlepszy. Inspirowana rzeką hejtu, łzami krzywdy, żalu i frustracji. Za wszelkie niesprawiedliwości z góry przepraszam: jadem starałam się obdzielić wszystkich po równo. Kto uważa dostał mniej uszczypliwości niż reszta, proszę dać znać, a zrobię więcej beki. Nie dlatego, by udowodnić, że jestem cacy, a inni nie. Chciałam pokazać, że wszystko można wyśmiać, każdego zmieszać z błotem używając “argumentów” poniżej pasa, co często ma miejsce. Praca nam tym wpisem była dla mnie dziwnym doświadczeniem. Wszyscy jesteśmy wariatami, ale wgryzienie się w pewne patologie naszych czasów przyprawiło mnie o…

  • taormina
    SYCYLIA WSCHODNIA,  Taormina i okolice

    Taormina: śpisz na historii i nie wiesz

    Ile razy tak się zdarzyło, że przypadkiem odkryto wielki skarb pod tonami ziemi lub gruzu lub co gorsza wbudowany w młodszą, ale równie cenną lub wręcz współczesną budowlę! Pamiętam jak będąc na trasie “Podziemny Neapol” przewodnik opowiadał, że mieszkanka kamienicy znalazła zamaskowane drzwi w piwnicy, wyważyła je i można by powiedzieć weszła do króliczej nory – wyszło na jaw, że to nieznana do tej pory odnoga liczącego kilkaset kilometrów systemu podziemnych korytarza starożytnej metropolii. Czyż nie marzymy wszyscy, że odkopiemy coś cennego i staniemy się sławni i bogaci? Czy wam udało się dokonać takiego odkrycia? Nie tak na poważnie. Na zasadzie, że okazało się później, że świadomie lub nie mieszkaliście…

  • neapolis
    SYCYLIA WSCHODNIA,  Syrakuzy i okolice

    Neapolis: park archeologiczny w Syrakuzach

    Czułam wewnętrzny opór przed tym miejscem odkąd mniej więcej rok temu pojawiła się koncepcja odwiedzenia wschodu wyspy. Mam na myśli duży obszar archeologiczny zwany Nowym Miastem (łac. Neapolis) poza centrum turystycznym na Ortygii w Syrakuzach. Jakoś nie przekonywało mnie nawet to Ucho Dionizjusza, takie przecież wielkie, dostojne i można usłyszeć jak ktoś mówi z przeciwległego końca niczym w zakrystii naszej lubelskiej minikatedry. Ale jak to ja, niesamochodowa, uznałam, że lepszej bazy wypadowej niż Syrakuzy nie znajdę. Dodatkowo, z resztą nie pierwszy raz, doznałam inspiracji obrazkowej – dopiero przed samym wyjazdem olśniło mnie, że przecież to, co mnie tak zachwyciło i natchnęło na zdjęciu, niestety leży w tym obleganym przez rozwrzeszczane…

  • florence trevelyan
    SYCYLIA WSCHODNIA,  Taormina i okolice

    Florence Trevelyan: śladami angielskiej lady

    Wpadło mi w ucho jej nazwisko, gdy z uporem maniaka oglądałam “Podróże kolejowe z Michaelem Portillo” na BBC. Ze starym, ale jarym wydaniem przewodnika “Kontynentalne podróże kolejowe” Georgea Bradshawa, Michael odwiedzał ulubione zakątki angielskiej arystokracji i gdy poniosło go na Sycylię, zagościł w Taorminie. Padło imię i nazwisko Florence Trevelyan i od razu zaintrygowało mnie, że gdyby w nazwisku pierwsze “e” zamienić na “a” wychodzi travel! Momentalnie poczułam niewytłumaczalną sympatię do pani w staromodnych okularach i wiktoriańskim kapeluszu na głowie. A gdy wczytałam się w jej historię, a jej testament zwłaszcza: Wszystkie zwierzęta i ptaki, tj. psy, kozy, papugi, pawie, gołębie, kanarki i wszystkie inne ptaki mają być utrzymywane w…

  • noto
    Noto,  SYCYLIA WSCHODNIA

    Noto: na surowym korzeniu zbudowane

    Był chłodny styczniowy wieczór kiedy “ziemia zafalowała jak morze w czasie sztormu”. W przeciągu tylko czterech minut w niwecz obróciło się miasto o wielowiekowej tradycji: osada sykulska, jedna z najważniejszych warowni Arabów, “genialne miasto” (tytuł nadany przez króla Ferdynanda III, łac. civitas ingeniosa). Wstrząsy z 9 stycznia roku 1693 (lub 11 – naukowcy sprzeczają się, które miasta regionu dotknęły wstrząsy wstępne, a które zasadnicze) okazały się tak silne (oceniana magnituda to 7.4), że zniszczyły domy, kościoły, klasztory, pałace i zamek normandzki w takim stopniu, że odbudowa była utopią. Jak to się stało, że dzisiaj wszyscy zachwycają się Noto, stolicą sycylijskiego baroku z listy UNESCO skoro nie podjęto się odbudowy, a…

  • trapani
    SYCYLIA ZACHODNIA,  Tràpani i okolice

    Tràpani: lekkostrawny spacerownik po mieście

    Nieznane miasto na zachodnim krańcu Sycylii kilka lat temu przyczyniło się ogromnego wzrostu zainteresowania wyspą zwłaszcza wśród Polaków. Jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać blogi, serwisy usługowe, pensjonaty. Mimo, że Trapani stała się “bramą na Sycylię” można wyczytać w sieci niejedną niepochlebną opinię o niej. Że nie umywa się do Palermo, Taorminy czy Syrakuz. Że nic w niej nie ma. Że nie ma co robić. Owszem to częściowo prawda: Trapani nie miała szczęścia i wszystko co cenne historycznie przepadło. Nie uwzględnia się ogromu zniszczeń podczas wojny, które nie dotknęły miast północnego  czy w wschodniego wybrzeża. Odwiedzający odnajdą tutaj kilka fascynujących miejsc, które nie pasują do wizerunku Trapani jako typowego sycylijskiego…

  • castelmola
    SYCYLIA WSCHODNIA,  Taormina i okolice

    Castelmola: uboga krewna Taorminy

    Taormina i Castelmola… zawsze w tej kolejności. Występują w duecie nie tylko dlatego, że dzieli je zaledwie 10 minut jazdy autem, ponad 300 metrów różnicy poziomów i piękne położenie. Zrosły się w jakimś symbiotycznym połączeniu. Castelmola… zwykle jest cicha i spokojna, dopóki turyści z Taorminy nie postanowią obsiąść ją niczym szarańcza. Pełni rolę bufora, gdy Taormina zaczyna pękać w szwach i nie jest w stanie zakomodować tłumów. W tej biednej, brudnej górskiej wiosce podróżny czuję się jak gdyby na krańcu świata, nad granicą, za którą kończy się życie. Tak o Castelmoli napisał początkiem XX w. Paweł Muratow. Czyżby? Czasy zmieniły się zapewne. Równie pewne jest to, że byliście w Taorminie,…

  • savoca
    SYCYLIA WSCHODNIA,  Taormina i okolice

    Savoca: panoramiczna Droga Krzyżowa

    Gdyby nie Francis Ford Coppolla do dziś tylko pies z kulawą nogą wiedziałby gdzie leży zagubiona pośród wzgórz Savoca. Odkąd mamy trylogię “Ojciec Chrzestny” o klanie zamerykanizowanych mafiozów z Sycylii, wioska z coraz większym powodzeniem pretenduje do miana obowiązkowego punktu Giro d’Sicilia. Przeżyło przeobrażenie niczym brzydkie kaczątko: zaniedbana, zapomniana przez Boga i ludzi, stała się wymuskaną perełką. Znajduje się na liście najładniejszych miasteczek Italii (wł. I borghi più belli d’Italia), a tam dostać się niełatwo! Savoca: obowiązkowe “must-dos” Przyjeżdża się tu zazwyczaj na wyborną granitę cytrynową jedzoną nieśpiesznie w filmowym barze Vitelli. Co bardziej zorientowani turyści, wiedzą, że miejscowi kapucyni mumifikowali swoich braci z zakonu i pędzą odwiedzić krypty klasztoru.…