• Palermo i okolice,  SYCYLIA PÓŁNOCNA

    Borgo Parrini: Barcelona w miniaturze

    Partinico funkcjonuje do tej pory w świadomości Sycylijczyków jako synonim zacofania, ale także walki z nim. To miejsce jakimś dziwnym trafem zawsze popadało w niebyt, lecz zawsze znalazł się ktoś, kto tu szczęścia próbował na korzyść swoją i mieszkańców. Ale i tak najwięcej zrobił tu najsłynniejszy mikrob świata: koronawirus. Nie wiecie co począć ze sobą będąc w Palermo? Wybierzcie się do Borgo Parrini (frazione di Partinico). Obiecuję, że wasze zionące pustką fejsbukowe ścianki aż zabuzują od lajków i komentarzy. Borgo Parrini: początki Historia Borgo Parrini nierozerwalnie wiąże się z zakonem jezuitów. Na przełomie XVI i XVII wieku sprowadzili się w okolice Partinico i stopniowo zaczęli nabywać ziemię. By mieć większą…

  • ficuzza
    SYCYLIA ŚRODKOWA

    Ficuzza i Ferdynand: wolność i więzienie

    Polega to mniej więcej na tym: mam kilka zdawkowych informacji z różnych źródeł, wrzucam je do kotła, zamieszam i usiłuję stworzyć coś zjadliwego do czytania. Na historii kompletnie się nie znam, a o okresie burbońskim wiem tyle co i nic. Coś mi się kojarzy, że Sycylijczycy Burbonów niezbyt lubili i co raz jakieś rewolty wzniecali. O epizodzie sycylijskim Ferdynanda opasłe internety mówią zdawkowo: mainstreamowa historia jakimś cudem woli wielkie wydarzenia. Ferdynand królem Neapolu i Sycylii był, i mimo, że trafił do Ficuzzy relatywnie późno w swoim życiu spędził tutaj kilka najlepszych lat. Należy się więc mała, lokalna lekcja historii w klimacie sielsko-anielskim okraszona odrobiną salonowego blichtru. Ficuzza welcome to… Jego…

  • san giovanni degli eremiti
    Palermo i okolice,  SYCYLIA PÓŁNOCNA

    San Giovanni degli Eremiti: tajemniczy ogród w sercu Palermo

    Kościół na meczet i meczet na kościół – tak najzwięźlej przedstawiają się dziejowe transformacje San Giovanni degli Eremiti. Możnaby ten obiekt podać za modelowy przykład jak to kolejne cywilizacje i kultury Sycylii korzystały z dorobku poprzednika a nie niszczyły go. Po co burzyć skoro można wykorzystać do własnych celów. Podobny schemat panował wszędzie – żaden obiekt z listy UNESCO w Palermo nie powstał od zera. Był w mniejszym lub większym stopniu przeróbką. Estetyka arabska została wprawdzie zepchnięta na margines, ale dzięki powiewowi europejskiego romanizmu, powstał niespotykany nigdzie indziej poza Sycylią styl normandzko-arabski. Chwała i splendor z czasem ustąpiły zapomnieniu i zaniedbaniu. Na nasze szczęście, i przede wszystkim mieszkańców stolicy, kościół…

  • mazara del vallo
    Marsala i okolice,  SYCYLIA ZACHODNIA

    Mazara del Vallo: miasto sześciu „naj”

    Od samego początku coś mi nie grało. Nic się nie zgadzało z tym, co o Mazara del Vallo napisano we wszystkich przeczytanych „renomowanych” przewodnikach. Gdzie ten targ żywcem wyjęty z miast krajów Margrebu ze straganami i charakterystyczną arabską muzyką walącą z odtwarzaczy o którym piszą „tuzy” blogosfery? Gdzie ten wielki port rybacki? Miasto u ujścia rzeki Mazaro do Morza Śródziemnego okazało się zupełnie inne. Senne, puste. OK, szczyt sezonu to nie był, weekend też, ale żeby aż tak? Oczywiście miało to swoje zalety, ale przede wszystkim świadczy niechlubnie o poziomie informacji. Zgadzał się tylko Plac Republiki, „Tańczący Satyr” i ceramika „Hajto”. Mazara del Vallo ma najpiękniejszy plac na zachodzie wyspy…