• san giovanni degli eremiti
    Palermo i okolice,  SYCYLIA PÓŁNOCNA

    San Giovanni degli Eremiti: tajemniczy ogród w sercu Palermo

    Kościół na meczet i meczet na kościół – tak najzwięźlej przedstawiają się dziejowe transformacje San Giovanni degli Eremiti. Możnaby ten obiekt podać za modelowy przykład jak to kolejne cywilizacje i kultury Sycylii korzystały z dorobku poprzednika a nie niszczyły go. Po co burzyć skoro można wykorzystać do własnych celów. Podobny schemat panował wszędzie – żaden obiekt z listy UNESCO w Palermo nie powstał od zera. Był w mniejszym lub większym stopniu przeróbką. Estetyka arabska została wprawdzie zepchnięta na margines, ale dzięki powiewowi europejskiego romanizmu, powstał niespotykany nigdzie indziej poza Sycylią styl normandzko-arabski. Chwała i splendor z czasem ustąpiły zapomnieniu i zaniedbaniu. Na nasze szczęście, i przede wszystkim mieszkańców stolicy, kościół…

  • strefa archeologiczna solunto
    Palermo i okolice,  SYCYLIA PÓŁNOCNA

    Strefa archeologiczna Solunto: daj się zainspirować

    Współczesnemu turyście trudno zaimponować. Najlepiej żeby było blisko, żeby nie trzeba było iść broń Bóg pod górę i żeby chociaż kilka kolumn wystawało z ziemi. Bądźmy szczerzy – ruiny czegokolwiek to w ogóle jest turystycznie ciężki temat. Trzeba ruszyć wyobraźnią, historia antyczna to nie nasz konik. Nie mamy szczególnych inklinacji, żeby poszerzać horyzonty i przecież każdy do diaska ma prawo spędzać wakacje jak chce i nikomu nic do tego, że ruiny traktujemy per noga. I mamy to co mamy: strefa archeologiczna Solunto mimo, że przeszła ostatnio rewitalizację pozostaje nadal nieznana. Nawet typowe dla greckich miast malownicze położenie na niewiele się zdaje. Trudno niby kogokolwiek winić. Po prostu dzieje nie obeszły…

  • Palermo i okolice,  SYCYLIA PÓŁNOCNA,  SYCYLIJSKIE TRADYCJE

    Co ciekawego w Palermo: osobisty misz-masz

    Co ciekawego w Palermo? Co powiecie na dwa kościoły, dwa pałace i focaccerię? Nieeee, typowych zabytków mamy powyżej uszu!!! Przecież to nic nadzwyczajnego zważywszy na ilość miejsc w mieście im podobnych. A jednak! Być może na pierwszy rzut oka są takie jak wszystkie. Kryją się za nimi niezwykłe fakty, które czynią je na swój sposób unikalne. Co ciekawego w Palermo: Palazzo delle Aquille – rzadko odwiedzana atrakcja Historia nowsza… Stał ponoć na schodach ratusza i „z cygarem w zębach, nieczuły na kule gwiżdżące wokół, dowodził jednak bardzo chaotycznie” – mówią historycy o Garibaldim. Lądując w Marsali rozpoczął marsz na stolicę. Wkroczył do niebronionego prawie zupełnie Palermo (o ataku na most…

  • katakumby kapucynów w palermo
    Palermo i okolice,  SYCYLIA PÓŁNOCNA

    Katakumby kapucynów w Palermo: poczuj własne usychanie

    Tak mniej więcej brzmiał post nad serią zdjęć z telefonu na moim facebookowym wall’u. Ktoś z poczuciem humoru w lakonicznym zdaniu przekazał wrażenia z wizyty w ikonie Palermo jeśli chodzi o zabytki. To zdanie można by wziąć za motto – nie żeby przestraszyć – by uczulić na zbliżającą się śmierć i uwrażliwić na życie. Takoż działa, w większości przypadków widok szkieletów przytwierdzonych do ścian, ubranych w porwane, zakurzone stroje z epoki. I chociaż niektórzy chodzą z maseczkami na twarzach i jakby chcieli jak najprędzej wyjść, inni zaś wolno przesuwają się w kolejce uważnie skanując wzrokiem każde zdekomponowane ciało, wszyscy bardziej lub mniej świadomie wychodzą stamtąd odmienieni – kłopoty dnia codziennego…

  • katania
    Katania i okolice,  SYCYLIA WSCHODNIA

    Katania: podnosi się z popiołów jeszcze piękniejsza

    Z łaciny: “Melio se cinere surgo”. Tak brzmi motto Katanii wypisane na jednej z bram miejskich. Czy Katania faktycznie jest piękna to kwestia subiektywna. Wiadomo o gustach się nie mówi. Ale faktem jest, że od zawsze budziła skrajne emocje od zachwytu po odrazę. Miasto nie jest atrakcyjne dla turystów – Karl Baedeker (autor pierwszych nowoczesnych przewodników turystycznych) Cała okolica jakby kirem pokryta – Michał Wiszniewski (…) odnosi się bowiem wrażenie, jakby miasto nakryte było czarnym, żałobnym płaszczem. Wszystko zrobione jest tu z lawy. Katania przypomina rysunek węglem na białej kartce. Jest ponura i jasna jednocześnie: mroczna z powodu czarnego budulca (…), ale i przestronna dzięki wielkim placom oraz długim i…

  • taormina
    SYCYLIA WSCHODNIA,  Taormina i okolice

    Taormina: śpisz na historii i nie wiesz

    Ile razy tak się zdarzyło, że przypadkiem odkryto wielki skarb pod tonami ziemi lub gruzu lub co gorsza wbudowany w młodszą, ale równie cenną lub wręcz współczesną budowlę! Pamiętam jak będąc na trasie “Podziemny Neapol” przewodnik opowiadał, że mieszkanka kamienicy znalazła zamaskowane drzwi w piwnicy, wyważyła je i można by powiedzieć weszła do króliczej nory – wyszło na jaw, że to nieznana do tej pory odnoga liczącego kilkaset kilometrów systemu podziemnych korytarza starożytnej metropolii. Czyż nie marzymy wszyscy, że odkopiemy coś cennego i staniemy się sławni i bogaci? Czy wam udało się dokonać takiego odkrycia? Nie tak na poważnie. Na zasadzie, że okazało się później, że świadomie lub nie mieszkaliście…

  • neapolis
    SYCYLIA WSCHODNIA,  Syrakuzy i okolice

    Neapolis: park archeologiczny w Syrakuzach

    Czułam wewnętrzny opór przed tym miejscem odkąd mniej więcej rok temu pojawiła się koncepcja odwiedzenia wschodu wyspy. Mam na myśli duży obszar archeologiczny zwany Nowym Miastem (łac. Neapolis) poza centrum turystycznym na Ortygii w Syrakuzach. Jakoś nie przekonywało mnie nawet to Ucho Dionizjusza, takie przecież wielkie, dostojne i można usłyszeć jak ktoś mówi z przeciwległego końca niczym w zakrystii naszej lubelskiej minikatedry. Ale jak to ja, niesamochodowa, uznałam, że lepszej bazy wypadowej niż Syrakuzy nie znajdę. Dodatkowo, z resztą nie pierwszy raz, doznałam inspiracji obrazkowej – dopiero przed samym wyjazdem olśniło mnie, że przecież to, co mnie tak zachwyciło i natchnęło na zdjęciu, niestety leży w tym obleganym przez rozwrzeszczane…

  • florence trevelyan
    SYCYLIA WSCHODNIA,  Taormina i okolice

    Florence Trevelyan: śladami angielskiej lady

    Wpadło mi w ucho jej nazwisko, gdy z uporem maniaka oglądałam “Podróże kolejowe z Michaelem Portillo” na BBC. Ze starym, ale jarym wydaniem przewodnika “Kontynentalne podróże kolejowe” Georgea Bradshawa, Michael odwiedzał ulubione zakątki angielskiej arystokracji i gdy poniosło go na Sycylię, zagościł w Taorminie. Padło imię i nazwisko Florence Trevelyan i od razu zaintrygowało mnie, że gdyby w nazwisku pierwsze “e” zamienić na “a” wychodzi travel! Momentalnie poczułam niewytłumaczalną sympatię do pani w staromodnych okularach i wiktoriańskim kapeluszu na głowie. A gdy wczytałam się w jej historię, a jej testament zwłaszcza: Wszystkie zwierzęta i ptaki, tj. psy, kozy, papugi, pawie, gołębie, kanarki i wszystkie inne ptaki mają być utrzymywane w…

  • noto
    SYCYLIA WSCHODNIA,  Syrakuzy i okolice

    Noto: na surowym korzeniu zbudowane

    Był chłodny styczniowy wieczór kiedy “ziemia zafalowała jak morze w czasie sztormu”. W przeciągu tylko czterech minut w niwecz obróciło się miasto o wielowiekowej tradycji: osada sykulska, jedna z najważniejszych warowni Arabów, “genialne miasto” (tytuł nadany przez króla Ferdynanda III, łac. civitas ingeniosa). Wstrząsy z 9 stycznia roku 1693 (lub 11 – naukowcy sprzeczają się, które miasta regionu dotknęły wstrząsy wstępne, a które zasadnicze) okazały się tak silne (oceniana magnituda to 7.4), że zniszczyły domy, kościoły, klasztory, pałace i zamek normandzki w takim stopniu, że odbudowa była utopią. Jak to się stało, że dzisiaj wszyscy zachwycają się Noto, stolicą sycylijskiego baroku z listy UNESCO skoro nie podjęto się odbudowy, a…

  • trapani
    SYCYLIA ZACHODNIA,  Tràpani i okolice

    Tràpani: lekkostrawny spacerownik po mieście

    Nieznane miasto na zachodnim krańcu Sycylii kilka lat temu przyczyniło się ogromnego wzrostu zainteresowania wyspą zwłaszcza wśród Polaków. Jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać blogi, serwisy usługowe, pensjonaty. Mimo, że Trapani stała się “bramą na Sycylię” można wyczytać w sieci niejedną niepochlebną opinię o niej. Że nie umywa się do Palermo, Taorminy czy Syrakuz. Że nic w niej nie ma. Że nie ma co robić. Owszem to częściowo prawda: Trapani nie miała szczęścia i wszystko co cenne historycznie przepadło. Nie uwzględnia się ogromu zniszczeń podczas wojny, które nie dotknęły miast północnego  czy w wschodniego wybrzeża. Odwiedzający odnajdą tutaj kilka fascynujących miejsc, które nie pasują do wizerunku Trapani jako typowego sycylijskiego…

  • castelmola
    SYCYLIA WSCHODNIA,  Taormina i okolice

    Castelmola: uboga krewna Taorminy

    Taormina i Castelmola… zawsze w tej kolejności. Występują w duecie nie tylko dlatego, że dzieli je zaledwie 10 minut jazdy autem, ponad 300 metrów różnicy poziomów i piękne położenie. Zrosły się w jakimś symbiotycznym połączeniu. Castelmola… zwykle jest cicha i spokojna, dopóki turyści z Taorminy nie postanowią obsiąść ją niczym szarańcza. Pełni rolę bufora, gdy Taormina zaczyna pękać w szwach i nie jest w stanie zakomodować tłumów. W tej biednej, brudnej górskiej wiosce podróżny czuję się jak gdyby na krańcu świata, nad granicą, za którą kończy się życie. Tak o Castelmoli napisał początkiem XX w. Paweł Muratow. Czyżby? Czasy zmieniły się zapewne. Równie pewne jest to, że byliście w Taorminie,…

  • zachodnia sycylia
    Marsala i okolice,  SYCYLIA ZACHODNIA,  Tràpani i okolice,  Wyspy Egadzkie

    Zachodnia Sycylia: 12 wycieczek bez samochodu

    A może by tak zachodnia Sycylia…? Czemu nie. “Jesteś samochodem?” (pyta mnie ktoś chcąc wytłumaczyć mi jak dojechać do jakieś turystycznej atrakcji okolic Trapani). “Nie, człowiekiem!” (odpowiadam nie bez nuty ironii  w głosie). “To się nie da bez auta!”. A ja mimo szczerych intencji rozmówcy czuję się jak turysta drugiego sortu. Bo nie mam samochodu. Ba! Nawet nie mam prawa jazdy. Oto “gotowiec” dla tych, dla których zachodnia Sycylia pozostaje nieodkryta, a samochodu z sobie znanych powodów nie wypożyczają. Dementuję, że się nie da bez auta: 11 z 12 propozycji przerobiłam na własnej skórze. Jestem cała i zdrowa, więc można. Na początek kilka rad, wskazówek i ostrzeżeń. Najlepiej stacjonować w…