• tradycje na sycylii
    Palermo i okolice,  TRADYCJE

    Tradycje na Sycylii: sokolnictwo kiedyś i dziś

    Po 6 miesiącach lockdownu i kwarantanny ciągnęło mnie do ludzi. Po dziurki w nosie miałam samotnych wypraw i spłynęło na mnie oświecenie: “Przecież jest ten sokolnik z Bagherii” – pomyślałam. A gdy zobaczyłam na Fejsie Harrego i Spugnę jadących na kolejną passeggiata wild w bagażniku samochodu i podskakujących na wertepach w rytm “What is love” Headaway’a w radio, decyzja zapadła i już nie mogłam się doczekać spotkania. Tylko raz widziałam wcześniej sokolnika w akcji a ptaki z dużej odległości. Tym razem miało być inaczej. Okazuje się, że wiekowe tradycje na Sycylii jakimi jest łowiectwo i jego odmiana – sokolnictwo – to nie są jakieś fanaberie dla bogaczy, a dziedzina rozwijającą…

  • szlaki górskie
    Palermo i okolice,  SYCYLIA PÓŁNOCNA

    Szlaki górskie w Serre della Pizzuta: wśród paproci, nietoperzy i … cannoli

    Odwiedzić Piana degli Albanesi miałam chęć jeszcze w tamtym roku. Jak to zwykle bywa, doba jest przeważnie zbyt krótka zwłaszcza na Sycylii i czasu zabrakło. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło: po dokładnie roku akurat nadarzyła się szansa. Był dokładnie jeden dzień do wypełnienia i padło na Pianę. Ze zdjęć nie powalała, za to krajobraz Serre della Pizzuta owszem. I tym trafem Anno Domini 2020 trafiłam do Piany i na jej szlaki górskie, którymi usiana jest okolica. Piana degli Albanesi Miasteczko nie jest jakoś szczególnie bogate pod względem zabytków. Jest za to unikatem na skalę całych Włoch ze względu na duży udział ludności pochodzenia albańskiego.…

  • park madonie
    Cefalù i okolice,  SYCYLIA PÓŁNOCNA,  TRADYCJE

    Park Madonie: popod turnie, popod lasy, hań na hali som sałasy

    Ściemniać nie będę: Park Madonie i jego szlaki są poza moim zasięgiem. Brak dojazdu, brak znajomości terenu. Znalazł się jednak w tym roku ktoś, kto uratował mi skórę. I to jak! Nie dosyć, że zgodzili się mnie przygarnąć na niedzielny trekking po Parco delle Madonie, mnie, osobę “spoza”, obcokrajowca, jeszcze w czasach post- a nawet w-trakcie-pandemicznych, to jeszcze zaprosili do samochodu, a potem podwieźli do domu. Wiedziałam, że turystyka piesza, grupowa, powszechnie dostępna staje się na Sycylii coraz popularniejsza i teraz sama mogłam się przekonać jak to jest iść z łazichodami jak ja. Poznałam mnóstwo górskich wariatów, ale co najistotniejsze znowu otaczał mnie ten surowy skalisty krajobraz. Park Madonie: przez…

  • mazara del vallo
    Marsala i okolice,  SYCYLIA ZACHODNIA

    Mazara del Vallo: miasto sześciu “naj”

    Od samego początku coś mi nie grało. Nic się nie zgadzało z tym, co o Mazara del Vallo napisano we wszystkich przeczytanych “renomowanych” przewodnikach. Gdzie ten targ żywcem wyjęty z miast krajów Margrebu ze straganami i charakterystyczną arabską muzyką walącą z odtwarzaczy o którym piszą “tuzy” blogosfery? Gdzie ten wielki port rybacki? Miasto u ujścia rzeki Mazaro do Morza Śródziemnego okazało się zupełnie inne. Senne, puste. OK, szczyt sezonu to nie był, weekend też, ale żeby aż tak? Oczywiście miało to swoje zalety, ale przede wszystkim świadczy niechlubnie o poziomie informacji. Zgadzał się tylko Plac Republiki, “Tańczący Satyr” i ceramika “Hajto”. Mazara del Vallo ma najpiękniejszy plac na zachodzie wyspy…