• teatro dei pupi
    SYCYLIJSKIE TRADYCJE

    Teatr marionetek: krew, pot i łzy

    Gdy dworska muzyka ustąpiła niepokojącemu dudnieniu z głośników podnosząc mnie gwałtownie z fotela, a na podłogę spadła ścięta mieczem głowa tryskając sztuczną krwią, pomyślałam “To jakiś żart?”. Ale nie. Okazuje się, że to nieodzowny element świata sycylijskich pupi, w którym “najpierw jest trzęsienie ziemi, a potem napięcie rośnie”. Doświadczyłam tego na własnej skórze mało nie schodząc śmiertelne z zaskoczenia. Płacz pięciolatki z pierwszego rzędu zdecydowanie potwierdził, że przedstawienie to atak na zmysły. Jakby się faktycznie było w centrum zdarzeń. I jak dodawać do tego “te bale takie cudowne, te romanse takie wspaniałe” przestałam się dziwić, że jak takie nudy na budy jak teatr marionetek mogły kiedykolwiek rozpalać tłumy. Od splecionych…

  • Palermo i okolice,  SYCYLIA PÓŁNOCNA,  SYCYLIJSKIE TRADYCJE

    Monte Pellegrino: milczący strażnik Palermo

    W zamku w Baranowie Sandomierskim jest korytarz łączący dwie baszty o którym mówi się Galeria Tylmanowska. Na obrazach rozpoznajemy m.in. Rzym, Wenecję, Florencję i Weronę. Nad wejściem do baszty wisi panorama teatru antycznego w Taorminie, a zaraz obok po prawej scenka rodzajowa: widać ludzi zajętych swoimi sprawami w porcie, łódki z żaglami, a w tle, góra, nadzwyczaj dziwna, trzyczęściowa, niezgrabna – jakby ktoś nieociosany kloc skalny postawił nad brzegiem morza. Cóż to za miejsce? Research wykazał: Palermo i Monte Pellegrino. Na kilka lat świetlnych poszła góra w niepamięć. Conca d’Oro, Monti di Palermo i… Monte Pellegrino Gór dookoła stolicy Sycylii w bród. Samo miasto leży na równinie. Ze względu na…

  • punkty widokowe palermo
    Palermo i okolice,  SYCYLIA PÓŁNOCNA

    Punkty widokowe Palermo: 10 propozycji

    Piszą o nich prace naukowe a specjaliści badają ich przydatność w promocji miast. Władze wraz z krajoznawcami i historykami wyznaczają nawet tzw. szlaki panoram…. (tu wpisz nazwę dowolnej metropolii), by umożliwić odwiedzającym docenienie walorów widokowych. I wiedzą co dobre! Chyba nie ma nikogo, kto nie lubiły patrzeć na miasto z góry bez żadnych terenowych przeszkód. Żałuję trochę, że Palermo nie wpadło na taki pomysł, bo jest nafaszerowane landmarkami. Poza tym góry, morze gdzie nie spojrzeć. Oprócz belvedere na dachu katedry i przy ogrodzie San Giovanni degli Eremiti nie znalazłam żadnych. Wiedziałam, że i tak na pewno gdzieś uda mi się wdrapać, ale wybrałam zwiedzać miasto według innego klucza. Ale nie…

  • la rocca w cefalu
    Cefalù i okolice,  SYCYLIA PÓŁNOCNA

    La Rocca: trekking po parku archeologicznym w Cefalù

    “Pan z budki pomógł mi kupić bilet w automacie, a potem przybił na odwrocie pieczątkę z numerem i surowo nakazał go pilnować. Skonsternowany zapytałem co to za cyrk i otrzymałem odpowiedź, że będę “odklikany w komputerze” przy wyjściu bo zdarzały się przypadki, że delikwenci zostawali na noc na górze i były jakieś pretensje do organizatorów. Pomyślałem OK, takie czasy. Po chwili wspinaczki poczułem za sobą świszczący oddech pary taszczącej wózek dziecięcy, a potem minęła mnie pielgrzymka pań w wieku pozarozdrodczym w japonkach i przez chwilę nie wiedziałem czy bardziej chce mi się śmiać czy płakać. Ale postanowiłem nie dać sobie zepsuć wycieczki w rodzinne strony. I chociaż turystyka masowa zrobiła…

  • atrakcje erice
    SYCYLIA ZACHODNIA,  Tràpani i okolice

    Atrakcje Erice: szlak miejski MEMS

    Za niezrozumiałym akronimem w tytule kryje się w gruncie rzeczy bardzo prosta idea – żeby pójść do muzeum, ale żeby nie było nudno. Aby być precyzyjnym do wielu muzeów, które połączone tworzą ekomuzeum. W wypadku Erice ta nazwa wydaje się nad wyraz trafiona – miasteczko ze względu na spuściznę historyczną bywa nazywane miastem-muzeum. I nie chodzi o instytucję muzealną, jak zazwyczaj ją rozumiemy pełną zakurzonych gablot i nieczytelnych tabliczek. Zamiast z sali do sali przechodzisz do kolejnego obiektu – kościoła, klasztoru, zamku, a nawet wojskowych koszarów. Tyle w kwestii cząstki “muzeum”. Dodatkowym elementem jest docenienie walorów przyrodniczych i krajobrazowych a nie ochrona przyrody jak mógłby sugerować przedrostek “eko” (od gr.…

  • castelbuono
    Cefalù i okolice,  SYCYLIA PÓŁNOCNA

    Castelbuono: vademecum turysty

    “Castello delle Buone Aire” (pl. “Zamek dobrego powietrza”) – od tego zestawienia słów wywodzi się teraźniejsza nazwa Castelbuono. Być może dla łagodniejszego klimatu, a może z przyczyn bardziej przyziemnych (konfiskaty króla Karola Andegaweńskiego w 1269 roku) pewnego dnia Alduino Ventimiglia wziął za fraki całą rodzinę, dwór i mieszkańców wioski Fisaula i przeniósł się do Ipsigro tworząc pierwszą osadę w tym miejscu. Jego potomek Francesco w 1316 roku zaczął budować zamek obronny chociaż późniejsza historia pokazała, że nigdy w tej roli się nie sprawdził. I chwała Bogu! Nie byłoby wtedy najbardziej średniowiecznego zamku na Sycylii! Castelbuono to zamek – na zasadzie, że wieża Eiffla to Paryż. Jednak postawienie znaku równości między…

  • capo gallo
    Palermo i okolice,  SYCYLIA PÓŁNOCNA

    Capo Gallo: zakazany owoc*

    Pisząc ten artykuł miałam dylemat czy dobrze robię. Namawiam w końcu do złego. Szlaki w rezerwacie Capo Gallo od strony zachodniej są od przeszło 10 lat zamknięte ze względów bezpieczeństwa. Z drugiej strony, notorycznie zdarza mi się czytać w necie wierutne bzdury wypowiadane przez mitomanów kreujących się na ekspertów, więc dlaczego by nie napisać uczciwie jak jest? Przecież byłam, widziałam na własne oczy. A to rzadkie w świecie, gdy każdy zaledwie usłyszawszy o jakimś miejscu, głosi wszem i wobec, że w nim był, „doradza” w sieci i do tego się sadzi! A jak jeszcze tyczy się to górskich szlaków, przyznaję nóż otwiera mi się w kieszeni. Może jestem przewrażliwiona, ale…

  • okolice palermo
    Palermo i okolice,  SYCYLIA PÓŁNOCNA

    Okolice Palermo: Capo Zafferano i Monte Catalfano

    „Polecicie jakieś ciekawe miejsce w okolicach Palermo na weekendowy wypad? Ktoś, coś?” A ja się pytam czy nie lepiej samemu poszukać? I powiedzieć z dumą „Ja to odkryłem! Jest moje, bo je znalazłem!”. Nawet jeśli nikt nie ma Sycylii na własność. O ile więcej radości i satysfakcji niż mieć wszystko podane na tacy. O mały włos, a Capo Zafferano i Monte Catalfano uszłyby mojej uwadze. Wystarczył jeden filmik, iskierka inspiracji, a reszta zadziała się sama. Po sekundzie zaczęło się rytualne jeżdżenie myszką po mapie i w try miga miejscówka była moja! Ale jak ja to wcisnę? Doba ma tylko 24 godziny! Program pękał już w szwach. Wrzuciłam na listę rezerwową,…

  • nieznana sycylia
    Cefalù i okolice,  SYCYLIA PÓŁNOCNA

    Nieznana Sycylia: Isnello jak z obrazka

    “Jak z obrazka” nie tylko w znaczeniu “piękne”, “malownicze”, “bajkowe”. Literalnie. Jak z obrazka znalezionego w odmętach światowych internetów. Taka nieznana Sycylia, o której mało kto słyszał. Ale zanim dane mi było dotrzeć do upragnionego punto panoramico, nie obyło się bez przeszkód i solidnej dawki stresu. To było już drugie podejście tego dnia. Kursu porannego nie było – zginął i przepadł gdzieś na autostradzie. Negocjacje z kierowcą trwały kilka minut. Jeszcze trudniejsze niż bariera językowa było wewnętrzne rozdarcie: wsiąść i zaryzykować czy zrezygnować i potem pluć sobie w brodę? W praktyce oznaczało to tyle, że co zaplanowałam na sześć godzin lekkiego spaceru musiałabym zrobić w niecałe dwie. Byłby to istny…

  • owoce
    Cefalù i okolice,  SYCYLIA PÓŁNOCNA

    Madonie: w lesie gigantycznych ostrokrzewów

    Każda wyprawa ma swój gwóźdź programu – moment, na którym najbardziej nam zależy, który skrzętnie planujemy, do którego przygotowujemy się dokładnie, o którym przewidujemy z nadzieją: jeśli uda się to, uda się cała reszta. Tym razem była to wycieczka do lasu w górach Madonie. Co? Do zwykłego lasu? To aż na Sycylię trzeba jechać? W głowach się ludziom przewraca! Ale do jakiego lasu?! Gigantycznych ostrokrzewów! Jak to bywa, rzecz odnaleziona przypadkiem, chociaż mówią, że przypadków nie ma. Powiedzieć o tym miejscu, że jest piękne to zwykłe niedomówienie. Jest fenomenalne! Bo ile cudów matki natury może się zmieścić na nieco ponad 4 km odcinku trasy? Jeden, dwa, trzy? Znacznie więcej, zapewniam.…

  • co zobaczyć
    Katania i okolice,  SYCYLIA WSCHODNIA,  Syrakuzy i okolice,  Taormina i okolice

    Co zobaczyć na wschodzie Sycylii: 13 pomysłów

    Pytanie wiecznie żywe: co zobaczyć na wschodzie Sycylii? Hmm… Sycylia jest jak studnia – dna nie widać. Im więcej się widziało, tym więcej pozostaje do zobaczenia. W szczególności część wschodnia obfituje w potencjalne cele wycieczek, wypadów a nawet wakacji. Na pewno nie będziecie się nudzić. Oto 13 sugestii. Co zobaczyć na wschodzie Sycylii: Katanię Choć w Katanii trudno zakochać się od pierwszego wejrzenia, drugie co do wielkości miasto Sycylii przyciąga wyjątkową energią i młodzieńczą atmosferą – “Katania, Syrakuzy i Taormina”, wyd. Michelin Pomimo, że jest zazwyczaj miejscem pierwszego kontaktu turystów z Sycylią, wszyscy uciekają z niej tam, gdzie pieprz rośnie. Niesłusznie. Jest dobrym, chociaż przejaskrawionym przykładem Sycylii jako stanu umysłu…

  • katania
    Katania i okolice,  SYCYLIA WSCHODNIA

    Katania: podnosi się z popiołów jeszcze piękniejsza

    Z łaciny: “Melio se cinere surgo”. Tak brzmi motto Katanii wypisane na jednej z bram miejskich. Czy Katania faktycznie jest piękna to kwestia subiektywna. Wiadomo o gustach się nie mówi. Ale faktem jest, że od zawsze budziła skrajne emocje od zachwytu po odrazę. Miasto nie jest atrakcyjne dla turystów – Karl Baedeker (autor pierwszych nowoczesnych przewodników turystycznych) Cała okolica jakby kirem pokryta – Michał Wiszniewski (…) odnosi się bowiem wrażenie, jakby miasto nakryte było czarnym, żałobnym płaszczem. Wszystko zrobione jest tu z lawy. Katania przypomina rysunek węglem na białej kartce. Jest ponura i jasna jednocześnie: mroczna z powodu czarnego budulca (…), ale i przestronna dzięki wielkim placom oraz długim i…